07
Marca
2019

W zamku i na rynku – wystawa

Muzeum Zamek w Oświęcimiu zaprasza na otwarcie wystawy rekonstrukcji strojów „W ZAMKU I NA RYNKU. Dawne ubiory mieszkańców Oświęcimia”. Kolekcję zaprezentuje pracownia Mme Chantberry  – Kostiumologia i Krawiectwo Artystyczne.

Wernisaż wystawy odbędzie się 7 marca o godzinie 17.00 (wstęp wolny).

Ekspozycja jest pierwszą odsłoną tegorocznego X Jarmarku Kasztelańskiego – wpisuje się bowiem w jego tematykę czyli „Podróż przez wieki”. Dzięki tej wystawie będziemy mogli podziwiać piękno i różnorodność materiałów, ozdób, dodatków oraz kunszt wykonania strojów na przestrzeni wieków.

Kolekcja przygotowana przez pracownię Mme Chantberry zawiera przykłady ubiorów mieszczan, drobnych kupców i przedsiębiorców od XIV do XIX wieku.

Autorzy wystawy pragnąc zwrócić uwagę na rolę kobiety w społeczności, jej życie codzienne i sprawy prywatne, prezentują ubiory gospodyń, służących oraz kobiet, które dzięki lepszej sytuacji materialnej aspirowały do wyższej pozycji społecznej, nadając ton obyczajom i wprowadzając nowinki modowe.

Dzięki specjalnym manekinom możliwe będzie pokazanie nie tylko ubioru, ale całej postaci w naturalnej pozie, co wraz z rekwizytami pozwala uzyskać wrażenie sceny zatrzymanej w czasie.

Na wystawie spotkamy rekonstrukcje strojów m.in. księcia i księżnej Eufrozyny z pierwszej połowy XIV wieku, nie zabraknie renesansowych ubiorów uczonych m.in. filozofa Andrzeja Nideckiego (XVI w.), pojawią się gospodynie oraz służące. Napotkamy scenki uliczne, kwiaciarkę (XVIII w.) kupcową, urzędnika ubranego z „niemiecka”, a także guwernatkę z pocz. XIX w. wraz z uczennicą.

Ekspozycja będzie prezentowana w Muzeum Zamek w Oświęcimiu do 19 maja 2019.

(…) Mimo, że Oświęcim nie był ważnym politycznie i gospodarczo miastem odbywały się tu istotne wydarzenia – witano zdążające do Krakowa królowe: Bonę Sforza i Elżbietę Habsburg, tu pożegnał się z Polską Władysław Jagiellończyk. Takie wydarzenia dawały okazję do obserwacji „wielkiej mody”.

Co wpływało na modę w dawnych czasach?

Po pierwsze – dostępność tkanin, która była znacznie bardziej ograniczona niż możemy sobie wyobrazić, a która z kolei związana była z ich wysokimi cenami. Drugie – możliwość podpatrywania nowych wzorów, która istniała tylko w czasie nielicznych podróży lub gdy pojawiali się w mieście nowi przybysze. Po trzecie – obecność w mieście rzemieślników, którzy potrafili szyć ubiory wg nowych wykrojów, i to zazwyczaj tylko męskich, kobiety najczęściej szyły swoje suknie w domu.

Po przeniesieniu stolicy do Warszawy, Kraków – a wraz nim cały region- podupadł gospodarczo i kulturalnie, odsuwając mieszkańców Oświęcimia od wszelkich nowinek. Mając to na uwadze dobraliśmy do naszej wystawy skromniejsze i prostsze stroje. Mamy nadzieję, że odwiedzając wystawę pomyślicie o kobietach przemierzających rynek w trakcie codziennych zajęć i wybierzecie ulubioną postać.

W kolekcjach muzealnych często zachowane są przedmioty codziennego użytku związane z ubiorami i modą. Jednak całe stroje są rzadkością. I tu z pomocą przychodzą rekonstrukcje ubiorów dokonane na podstawie opracowań zachowanych zabytków, oryginalnych wykrojów różnorodnej ikonografii a także tekstów źródłowych.

Opracowanie Justyna Rychlik